Na Festiwalu NNW odbyła się debata o tym dlaczego należało stworzyć tajną partię PPN. W spotkaniu wzięli udział Tadeusz Stański, jeden z założycieli Ryszard Anders szef PPN w Trójmieście oraz Stanisław Sakwa z Lubina. Romuald Szeremietiew nie mogąc dotrzeć nagrał słowo do zebranych. Spotkanie poprowadziła Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska
13 sierpnia 1873 roku w Jurczycach urodził się Józef Haller wybitny dowódca, polityk i wielki społecznik, generał broni Wojska Polskiego, Naczelny Dowódca wszystkich Wojsk Polskich od 4 października 1918 roku, komendant Legionów, od 16 marca do 2 kwietnia 1915 roku, pełniący obowiązki komendanta Legionów od 4 do 13 listopada 1916 roku, minister bez teki w drugim rządzie Władysława Sikorskiego w październiku 1939 roku, przewodniczący Obywatelskiego Komitetu Wykonawczego Obrony Państwa w 1920 roku, dowódca Frontu Północnego w czasie wojny polsko-bolszewickiej, Generalny Inspektor Armii Ochotniczej w 1920 roku, prezes Rady Naczelnej Stronnictwa Pracy w 1937 roku, Komendant Polowych Drużyn Sokolich w 1913 roku, harcmistrz, przewodniczący ZHP, prezes Komitetu PCK, działacz polityczny i społeczny, kawaler Orderów: Orła Białego i Virtuti Militari.
Prezes Fundacji Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska zapaliła znicz, złożyła kwiaty w dowód wdzięczności i pamięci przy tablicy pamiątkowej na pl. Hallera.
Wielokrotnie braliśmy udział w dużych uroczystościach upamiętniających tego wodza, który zaślubił nas z polskim morzem. W tym roku mocno odczuliśmy brak Piotra Rzewuskiego, bo byłyby duże uroczystości. Wzdłuż całego pl. Hallera jakiś remont wzdłuż remontu pomarańczowe ogrodzenie. Śladów pamięci brak. My jednak Generale pamiętaliśmy! Do zobaczenia za rok. Spróbujemy zgromadzić nas więcej.
Dziś oddaliśmy hołd poległym w eksplozji czołgu pułapki w Powstaniu Warszawskim na ul. Kilińskiego wraz z Okręgiem Warszawa ŚZŻAK. Wiceprezes Okręgu Warszawskiego wspominał, że
Ojciec tu w budynku na przeciwko leżał ranny w szpitalu. Najpierw słyszał radosne okrzyki, a potem silny wybuch, który spowodował, że wypadły wszystkie szyby z okien. Dla mnie jest bardzo ważne miejsce. Ojciec nie opowiadał wiele ale tu mnie przyprowadził i o tym mówił. Jeżeli było to tak ważne dla niego nie może nie być ważny dla mnie.
Modlitwę za wszystkich, którzy zginęli tragicznego 13 sierpnia 1944 roku w wybuchu czołgu pułapki odmówił ks. Bogdan Bartold także Kawaler Krzyża Służby Niepodległości.
Fundację reprezentowali Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska, prof. Wiesław Wysocki oraz Łucjan Sokołowski
5 sierpnia oddaliśmy hołd ostatniemu Rządowi Powstania Styczniowego z Romualdem Trauguttem na czele straconych 161 lat temu na Cytadeli. Jak zawsze O godz. 17.00 Msza Św. A potem złożenie kwiatów. Mimo tego że schody w remoncie a za pomnikiem zerwany chodnik, a flagi na masztach nieco szare, to główny organizator Andrzej Melak z Komitetem Katyńskim zrobili co mogli aby uczcić Powstańców godnie. Zasądzone dęby pamięci rosną, a my po stoku cytadeli wspinaliśmy się by złożyć kwiaty wraz z wojskiem. Gdy kiedyś Majka Dłużewska pytała Melaków czemu to robią, odpowiedzieli: Sprawa męska honorowa. To trwanie i nieugiętość to ich rodzinna cecha. Dzięki takim ludziom pamięć nie gaśnie.
W imieniu Fundacji kwiaty złożyła Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska
3 sierpnia odznaczyliśmy Krzyżem Służby Niepodległości Mariana Lipińskiego działającego w zakładach Ursus internowanego na Białołęce. Uroczystość odbyła się w Kościele pw. św. Michała Archanioła w Mordach. Krzyż wręczyła Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska. Pan Marian był internowany w więzieniu na Białołęce wraz z wieloma naszymi kolegami. Odnaleźliśmy decyzję o internowaniu Pana Mariana, którego kopię mu wręczyliśmy. Czynnie działał w Solidarności i w służbie przy kościele św. Kostki na Warszawskim Żoliborzu,
Z Powstańcami na pl. Krasińskich oddaliśmy hołd pod pomnikiem Powstania Warszawskiego.
Zachodzące słońce nad pl. Krasińskich i kwiaty dla Powstańców. Morze kwiatów niekończący się szereg wieńców, wiązanek i kwiatów prowadzonych przez wieniec Prezydenta RP.
31 lipca Prezes Fundacji Walczącym o Niepodległość, Wyklętych, Pokrzywdzonych, Internowanych, Więzionych Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska z wicedyrektorem Jackiem Pawłowiczem w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL wręczyli polskim działaczom Wiolecie i Maciejowi Sarockim Krzyże Służby Niepodległości za ich działalność w środowisku polonijnym w Wielkiej Brytanii i kultywowanie polskości poza granicami Polski.
Pani Wioleta Sarocka jest Dyrektorem Polskiej Szkoły Sobotniej w Blackburn im. Adama Mickiewicza w wielkiej Brytanii.
Pan Maciej Sarocki Prezes Bridge Over Borders wraz z malżonką zainicjowali akcję “Książka dla sąsiada” wydając i zachęcając Polaków do rozdawania książek o Polsce w języku angielskim. Pan Maciej zbiera pamiątki po Polskich lotnikach, którzy wzięli udział w Bitwie o Anglię oraz propaguje wśród Polaków i Anglików wiedzę o tym okresie. Postanowił podzielić się swoimi pamiątkami. Przywiózł z Wielkiej Brytanii i przekazał do muzeum pamiątki po klubie oficerskim Biały Orzeł, który gromadził przez lata polskich lotników z czasów II wojny światowej oraz ich rodziny. m. in. witraż, który znajdował się w tym klubie do momentu jego zamknięcia w 1999 roku.
Mija właśnie 105 lat od chwili gdy dziadek Agnieszki Hałaburdzin-Rutkowskiej Piotr Hałaburdzin wraz z 3 swoimi siostrami oraz innymi dziećmi z pierwszego transportu z Władywostoku do Tsurugi stanął na Japońskiej ziemi. W notatkach mojej cioci Elżbiety(Elizabeth) był to 20 lipca z innych źródeł 22 lub 23.
Jedno jest pewne w lipcu 1920 roku dzieci postawiły pierwszy krok na gościnnej Japońskiej ziemi i wszystkie wspominały czas pobytu jako dobry.
Niech jeszcze o tych chwilach opowiedzą same dzieci….
20 czerwca wzięliśmy udział w XI Zjeździe Sokolstwa w Brodnicy, gdzie w imieniu Fundacji Prezes Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska z członkiem Zarządu Fundacji Jerzym Woszczyną odznaczyli Związek Towarzystw Gimnastycznych “Sokół” w Polsce Krzyżem Służby Niepodległości za kształtowanie młodego pokolenia w zdrowej rywalizacji i pracy nad sobą. Gratulujemy wszystkim Sokołom i Sokolikom
Prezes Fundacji Agnieszka Hałaburdzin- Rutkowska przedstawiła postać Wojciecha Ziembińskiego – rycerza ducha, patriotom w Bielsku-Białej. Z niedowierzaniem i uznaniem przyjęto tą niezwykłą postać. Wydarzenie udało się zorganizować dzięki Kaji Jarosz. Zasialiśmy ziarno i niech rośnie. Myślę, że nasze spotkanie będzie owocnym dla wszystkich obecnych.