12 sie

Witold Chodakiewicz

1 sierpnia w 82 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego odszedł mgr inż. Witold Chodakiewicz, absolwent Politechniki Gdańskiej i Warszawskiej, Człowiek pełen pasji tworzenia i działania, aktywny w organizowaniu wydarzeń politycznych, społecznych i kulturalnych ale przede wszystkim rzetelny, pracowity i ciepły Człowiek. Przeżył 88 lat. Urodził się w dumnej II Rzeczypospolitej w utraconym Wilnie, jego losy sprzęgnięte były z losami Polski. Przeżył II Wojnę Światową, borykał się z trudnościami powojennej Polski, ale odnalazł swą misję i pasję stając się inżynierem budując w przenośni i rzeczywiście mosty. Zawsze wrażliwy na wszystko co polskie. Członek opozycji antykomunistycznej od lat 70. i działacz NSZZ Solidarność” internowany w Stanie Wojennym na Białołęce. Po 1989 roku z ramienia rządu niepodległej RP wynegocjował wycofanie wojsk Sowieckich z Polski. Pełen zapału angażował się w sprawy społeczne i kulturalne. Odznaczony za swoją działalność na rzecz Niepodległości Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Krzyżem Służby Niepodległości.

13 sierpnia pożegnamy Śp. Witolda w Warszawie o godz. 13 :00 w kościele pw. Św. Karola Boromeusza przy ul. Powązkowskiej. Po Mszy Św. nastąpi odprowadzenie do grobu rodzinnego na Starych Powązkach

Śpij w pokoju drogi Bracie w Walce

Wyświetl mniej

9 cze

Wspomnienie o Ewie Dałkowskiej

8 czerwca zmarła Ewa Dałkowska. Proszę o westchnienie do Pana za jej duszę.

Trzy lata temu w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL nagraliśmy jej koncert “Przeżyjmy to jeszcze raz” i myślę, że ten tytuł mówi sam za siebie.

Czasem żegnamy ludzi, którzy wywarli na nas szczególny wpływ dlatego pragnę aby sama jeszcze raz powiedziała jak my w “najweselszym baraku socjalistycznym” potrafiliśmy marzyć.

Jeszcze cz. II koncertu Ewy Dałkowskiej.

19 maj

mjr Bogusław Nizieński

18 maja w dniu urodzin Papieża Jana Pawła II i I tury wyborów Prezydenckich odszedł na wieczna wartę do Pana Sędzia mjr Bogusław Nizieński. Człowiek o niezwykłym poczuciu sprawiedliwości i odpowiedzialności. Żołnierz Armii Krajowej, prawnik, sędzia, działacz społeczny.

Wszyscy, którzy mogli cieszyć się Jego przyjaźnią, a nawet znajomością poczuwali sobie to za zaszczyt. Znalazł się w naszym środowisku Formacji Niepodległościowej, ponieważ jak wszyscy jej członkowie najbardziej ukochał Najjaśniejszą Rzeczypospolitą. Będąc wśród nas był wśród swoich, ludzi połączonych myślą prostą: “Żeby Polska była Polską”. Zgodził się przewodniczyć Kapitule Krzyża Służby Niepodległości nadając mu szczególną rangę wśród odznaczeń środowiskowych wskazujących tych spośród nas, którzy walczyli i dalej walczą za Niepodległą za Niezawisłą. Przebył długą drogę w służbie Ojczyźnie. Mówił o tym „Moje życie było piękne, ale bolesne. Ofiarowałem je Polsce”
Będzie nam Ciebie Sądzio brakowało,
Tak jak dla wielu Twoich kolegów żołnierzy niech zabrzmi także dla Ciebie pieśń:
“Śpij Żołnierzu w ciemnym grobie,
niech się Polska przyśni Tobie,
niech się Polska Przyśni Tobie”

Będziemy pamiętać Twoje słowa – Polska, to nasza miłość, wielka, bezgraniczna i Jej tylko służyć chcemy. Przyjmujemy je jako nasz testament, który gorącym sercem chcemy kontynuować.

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia
Wszystkich prosimy o westchnięcia do Boga w intencji Sędziego.

22 wrz

Roman Zwiercan nie żyje

Roman Zwiercan kawaler Krzyża Służby Niepodległości odszedl do Pana w sobotę 21 września 2024, po dwuletniej walce z chorobą. Polecamy go Milosierdziu Bożemu.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w najbliższy czwartek 26 września:

– kościół Najświętszego Serca Jezusa w Gdyni, ul. Armii Krajowej 46: godz. 10:30 różaniec; godz. 11:00 msza święta pogrzebowa;

– godz. 12:30 Cmentarz Marynarki Wojennej w Gdyni-Oksywiu, ul. Muchowskiego 18 – złożenie do grobu

Cześć Jego pamięci!

26 mar

Zmarł Adam Myrda

kawaler Krzyża Służby Niepodległości.

Urodzony w 1951 roku w Głuchołazach. Od 1980 r. członek NSZZ „Solidarność” w Zakładzie Budowy Kopalń (ZBK) w Lubinie. Po wprowadzeniu stanu wojennego uczestnik strajku okupacyjnego na Szybie Rudna Główna, w Zakładach Górniczych „Rudna” w Polkowicach w dniach 14-17.12.1981.

Od 1982 r. W Tajnej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w ZBK. Kolportował podziemne wydawnictwa.

Aresztowany 16.08.1985 przebywał w Areszcie Śledczym, w Legnicy i Wrocławiu. Skazany za działalność opozycyjną na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Ostatnio starosta powiatu lubińskiego. Na fot. Podczas uroczystości wręczenia Krzyża

22 gru

Dziś rano zmarł Tadeusz Markiewicz

, nasz nieodżałowany przyjaciel, który był oddanym i bezkompromisowym patriotą. Jego postawa życiowa jak sam mówił wyrosła z rodzinnej tradycji. To dom spowodował, że życie jego było pełne aktywności wynikającej z poczucia odpowiedzialności za sprawy publiczne.Był założycielem struktur NSZZ Solidarność. W stanie wojennym zajmował się wydawnictwami podziemnymi, takimi jak Tygodnik Mazowsze, pismo Most oraz wydawaniem książek. Za swoją aktywność poszukiwany w stanie wojennymi, w końcu internowany na Białołęce. Następnie sądzony i dwukrotnie więziony w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie. Skazany również na konfiskatę samochodu jako narzędzia przestępstwa.Okres internowania określa jako czas przełomu, gdzie na zawsze pozbył się strachu i spotkał wielu niezwykłych ludzi, którzy do końca go ukształtowali. Po uwolnieniu, od 1986 roku działał czynnie w Solidarności Walczącej Kornela Morawieckiego. Był w składzie Delegatury Wschód, która udzielała pomocy organizacyjnej i sprzętowej grupom konspiracyjnym na Litwie, Ukrainie i Gruzji. Wyjeżdżał na daleki wschód w głąb ZSRR w celu niesienia pomocy materialnej i organizacyjnej polskim zesłańcom.Dom Markiewiczów był schronieniem dla ściganych działaczy w Polsce i za wschodnią granicą.W społecznej działalności nie ustawał aż do końca swych dni. Brał udział we wszystkich wydarzeniach często będąc ich motorem, co potwierdzić mogą lokalni mieszkańcy.Wszystkich prosimy o westchnienie do Pana w intencji Tadeusza.Pogrzeb odbędzie się w Wodyniach. 27 grudnia 2021 r o godzinie 13.00 rozpocznie się msza pogrzebowa w kościele w Wodyniach