14 Maj

Protokół ze spotkania przez Skype części Kierownictwa Fundacji z dnia 14.05.2020

Protokół ze spotkania przez Skype części Kierownictwa Fundacji

z dnia 14.05.2020

Obecni:

  1. Tadeusz Stański – słabe połączenie internetowe, dołączony do spotkania przez telefon
  2. Tadeusz Dudkiewicz
  3. Andrzej Dombrowicz
  4. Elżbieta Królikowska-Avis – dobrze słyszała, problemy z mikrofonem, podczas wypowiedzi połączenie telefoniczne
  5. Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska
  6. Stanisław Sakwa

Treść protokołu:

  1. Rozpoczyna Tadeusz Stański informacją, że:
  • To najprawdopodobniej ostatnie spotkanie przez Skype. W przyszłym tygodniu powinniśmy powrócić do spotkań bezpośrednich. Szczegóły lokalizacji ustalę z Mirosławem Widlickim. Przez Skype będę chciał utrzymać kontakt z tymi osobami z Kierownictwa, które z racji odległości nie będą mogły przyjechać.
  • Ocena bieżąca sytuacji politycznej:

Niewiele się zmieniło od zeszłego tygodnia, co do sytuacji wewnętrznej między PiS-em i Porozumieniem Gowina i co do wyborów ze względu na strategię naszych działań. Jarosław Kaczyński zmobilizował się po raz kolejny tylko do gaszenia pożaru, który wzniecił Gowin. Pożar został zgaszony i oczekiwania totalnej opozycji nie sprawdziły się. Gowin nie głosował przeciw PiS-owi. Co nie oznacza, że w przyszłości tego nie zrobi.

Do tego, kiedy będą wybory, to my nie powinniśmy się mieszać. Nasza oferta, którą złożyliśmy Prezydentowi nie została przyjęta. My przygotowujemy się do kolejnych wyborów.

Chcę zwrócić jednak uwagę na kilka rzeczy. Ostatnio było 30-lecie powstania PC i Jarosław Kaczyński z tej okazji się nie pokazał.

Na spotkaniu na Nowogrodzkiej, gdy ważyły się losy wyborów jako ostatnia została pani Minister Jadwiga Emilewicz. Rodzi się pytanie: Czy Pani Emilewicz, która ostatnio bardzo często pokazywana jest w telewizji publicznej, jest przygotowywana na miejsce Gowina? A może wyżej? Wyraźnie podnoszony jest jej prestiż. Równocześnie osobą, która zginęła z pola widzenia, był Premier Mateusz Morawiecki. Przez ostatnich 10 dni nie było go w mediach, a wcześniej nie było dnia, by Morawiecki nie był twarzą walki z koronawirusem.

Wczoraj wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski podał się do dymisji. To dość ciekawa sytuacja, bo wcześniej marszałek Sejmu Marek Kuchciński składa rezygnację w dość szczególnych okolicznościach, teraz przestaje być marszałkiem Karczewski. Poprzedni PiS-owski Rząd niemal w całości został wymieniony. Można przyjąć tezę, że zespół nominowany przy wyborach 2015 roku bardzo szybko został skonsumowany i wymieniony. Zostaje sprawa Prezydenta Andrzeja Dudy i Premiera Morawieckiego i jak ich dalszy los się potoczy.

Powracając do debaty kandydatów, do której ja nie chciałem nawet się odnosić, bo wydawało mi się, że szkoda słów. Debata była żałosna. Ja nie mówię o patologii jak Paweł Tanajno, Stanisław Żółtek, czy prof. Mirosław Piotrowski, który jak niewiele pewnie osób wie jest promowany przez Ojca Rydzyka.

 Mnie chodzi o coś innego. W debacie brało udział 10 osób, a poziom kandydatów był żenujący. W USA, w prawyborach na Prezydenta startuje 200-300 kandydatów. Tak dużo osób się zgłasza Przeprowadza się wówczas procedurę wstępną. W Polsce wszyscy, którzy się zgłoszą i spełnią warunki startują razem. Ja rozmawiałem z Sędzią Bogusławem Nizieńskim i Prezesem IPN dr Jarosławem Szarkiem, że w Polsce jest olbrzymia sinusoida nastrojów i poziomu polityków. My obecnie jesteśmy w dolnej granicy stanów niskich. Każdy średnio zaangażowany patriotycznie człowiek w to, żeby „Polska była Polską”, patrząc na ten żałosny zespół 10 ludzi miał dobrego nastroju.

  • Dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych na Rakowieckiej w Warszawie Jacek Pawłowicz – dziś miał mieć kolejne spotkanie z wiceministrem Sebastianem Kaletą do którego udało się doprowadzić, między innymi dzięki naszej interwencji. Podczas pierwszej rozmowy dowiedział się, że ma zostać na swoim stanowisku. Kaleta twierdzi, że nie było żadnego planu zwolnienia dyrektora.
  • Wiesław Wysocki zaproponował, że aby podbudować Pawłowicza trzeba zaprosić i dołączyć go do delegacji Formacji Niepodległościowej podczas uroczystości w 85 rocznicę śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego i wspólnego złożenia wieńców. Plan się powiódł, Pawłowicz szedł w trójce za mną i Grażyną Rudnik. Na wszystkich obecnych zrobiło wrażenie, że Pawłowicz się pokazał i to w naszym towarzystwie.
  • 12 maja jest dla nas Piłsudczyków ważnym dniem i zastanawiam się czy nie przenieść naszych uroczystości „Niepodległościówki” na tą datę z racji tego, że Dzień Żołnierzy Wyklętych już jest ogromnym świętem państwowym. Chcemy stworzyć święto nasze i aż się prosi, aby było ono związane z Marszałkiem.
  • Zakończyłem rozmowy z pionem politycznym z którym od bardzo, bardzo wielu lat współpracuję  i ustaliłem z nimi, że większość będzie współtworzyła Akademię i to co nazywamy ruchem intelektualnym. Obecnie mamy pierwszy tekst od prof. Pawła Bromskiego i zapewnienie o kontynuacji. Obok tekstów edukacyjnych powinny znaleźć się teksty historyczne. Prof. Wiesław Wysocki zaproponował tekst o Polskim Kodeksie Honorowym – Boziewicza. W najbliższym tygodniu roześlemy pierwszy tekst Elżbiety Królikowskiej-Avis. Następny będzie prof. Pawła Bromskiego. Wysłane to będzie do 130 osób z listy, którą obecnie stworzyliśmy. Ta liczba będzie się powiększać. Osoby do których teksty wyślemy będą tworzyć kolejne listy osób, do których oni będą to rozsyłać. Teksty także będą pisać inne osoby. Decyzję o kolejności i sposobie rozsyłania będą podejmować ci co będą pisali i tworzyli regularnie.
  • Chcę także żebyście mieli świadomość, że my jako Formacja zaczynamy to traktować jako zalążek dużo większej sprawy niż na początku się wydawało. Chodzi o to, że powinniśmy zastąpić to co powinna robić cała polska edukacja, czyli dotarcie do jak najszerszego grona młodzieży. Wychowywać młodzież! Aby to się udało trzeba szukać środowisk, do których mamy z tą wiedzą dotrzeć. Np. takie jak Kluby Historyczne tworzone przez Prezesa Światowego Związku Żołnierzu AK Piotra Kurka. Mirosław Widlicki ma w Radzyminie kontakt z grupą młodzieży – 1200 osób. Stanisław Sakwa ma środowisko w Legnicy. Tak powstanie centrum wysyłkowe.
  • Wczoraj byłem z prof. Wysockim w IPN-ie. Rozmawialiśmy z dyr. Szarkiem.
    • Adam Siwek Dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa przygotowuje projekt naszego odznaczenia. Przez Zbigniewa Jackiewicza ma do mnie przesłać propozycję i w ciągu kilku dni ją dostaniecie, ale to jest wstępny projekt. IPN zobowiązało się do pomocy w stworzeniu Krzyża Służby Niepodległości, ale bardzo prosi o wysyłanie wniosków o Krzyże Wolności i Solidarności.
    • poinformowaliśmy, że powstał projekt Akademii Fundacji i że chętnie będziemy nasze materiały udostępniać dla młodzieży, która pracuje w IPN-ie. Szarek bardzo się z tej propozycji ucieszył i ten pierwszy tekst Elżbiety Królikowskiej-Avis prześlemy i do IPN-u.
    • Szarek zaproponował, aby odsłonięcie tablicy Wojciecha Ziembińskiego odbyło się 17 września podczas uroczystości państwowych. Wszystkie koszty związane z tablicą pokryje IPN. Natomiast IPN nie widzi możliwości tworzenia przy Pomniku Pomordowanych na Wschodzie Alei Niepodległości i odsłaniania kolejnych tablic.
    • Poruszyliśmy też sprawę Pecynki i renowacji pomników. IPN przygotowało pieniądze na ich wykonanie. Ja zobowiązuję się do pilnowania i prowadzenia tej sprawy z Krzysztofem Lancmanem i Grażyną Rudnik, aby do sierpnia wszystko było zrobione.
    • Szarek poinformował nas, że chcą w Piszu odsłonić tablicę Wojciecha Ziembińskiego na budynku sądu, gdzie w 1971 r zapadł wyrok roku więzienia w zawieszeniu dla Ziembińskiego za wykład dla harcerzy o traktacie ryskim (kończącym w 1921 r. wojnę polsko-radziecką, o której w PRL nie wolno było mówić). – sławny „proces piski o traktat ryski”. Poinformowałem, że my w tym terenie mamy dwie struktury – ludzi, którzy mogą pomóc przeprowadzić tą inicjatywę. Prof. Wiesław Wysocki robił Powstanie Sejneńskie i ma tam ludzi, z którymi współpracował, oraz mamy w Augustowie Bogusława Falkowskiego, który też może nam na miejscu pomóc. Otworzyło to nowe pole do współpracy i wzbudziło podziw u Szarka
  • 12 maja, dzięki zabiegom Krzysztofa Lancman’a wzięliśmy udział w uroczystościach 85 rocznicy śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego. Powstał film, który zostanie przesłany do Kierownictwa
  • 13 maja odbyła się uroczysta Msza Święta w 119 rocznicę urodzin Rotmistrza Witolda Pileckiego w Muzeum na Rakowieckiej (u Pawłowicza). Była tam Zofia Optułowicz córka Pileckiego, z którą przyjaźnię się od lat. Ona ma kontakt z 43 szkołami w Polsce im. Rotmistrza Pileckiego i tworzy muzeum w Ostrowi Mazowieckiej. My powinniśmy nawiązać kontakt z tymi środowiskami przez nią i to też jest miejsce, gdzie możemy starać się wchodzić z naszą Akademią. Podobnie jak ze szkołą Milewicza i Strzelcami. Tworzymy ten potencjał w ramach walki „trzeciego pokolenia Patriotów z trzecim pokoleniem UB-eków”! To hasło trzeba coraz częściej formułować.
  • Wracamy do spotkań bezpośrednich
    • Mirek załatwia biuro na spotkania Kierownictwa
    • W budynku PAST-y sprawdziliśmy 5-7 osób jest już ciasno
    • Raz w miesiącu będziemy starali się organizować spotkanie ogólnopolskie
    • Będziemy się starali, aby ci co nie będą mogli dojechać mogli być na podsłuchu internetowym. Z Agnieszką Będziemy starali się taką łączność zapewnić. Myślę, że takie hybrydowe spotkanie nawet wyborcze można zorganizować.
    • Najważniejsze, że jesteśmy po etapie spotkań indywidualnych, które pozwoliły ustalić pewne metody współpracy i działalności na przyszłość
  • W ramach idei, którą chcemy zrealizować powstanie bardzo ważny pion prawny. Potrzebujemy dwóch rzeczy
    • Bieżącej opinii na temat prawa, np.: co się dzieje przy Konstytucji i tych wyborach. Nikt nie jest w stanie tego ogarnąć, nawet zawodowi prawnicy. Ja już nie mówię o sędziach Sądu Najwyższego, bo to jest kompromitacja. My powinniśmy móc ustalić jaki jest rzeczywisty, stan prawny i jakie są warianty rozwiązań;
    • Ważniejszą rzeczą jest sprawa nowej Konstytucji i to, czy my jesteśmy w stanie zrobić ruch taki, żeby nową Konstytucję zacząć przygotowywać. Taką propozycję Konstytucji zaczął przygotowywać Wojciech Ziembiński, a stworzył mec. Rościszewski, który niestety odszedł, a wielu z nas go pamięta, bo blisko z nami współpracował. Może możemy z tych propozycji skorzystać?
    • W ramach Akademii ważnym jest żebyśmy pokazali Konstytucję Kwietniową
  1. Stanisław Sakwa: wiadomość najnowsza, że Kidawa-Błońska zrezygnowała i jutro zostanie wskazany nowy kandydat.
  2. Tadeusz Stański jeszcze dodał, że Grażyna na spotkaniu wyrażała obawę, że wystartuje Tusk, ale ja ją uspakajałem, że Tusk nie powróci do polityki w Polsce jak nie będzie miał graniczących z pewnością szans na wygranie wyborów. Kandydatem będzie Trzaskowski, który broni się rękami i nogami. Nie wiem, czy zauważyliście on się bardzo broni, bo to już jest blisko śmierci samobójczej. Co innego są wybory na Prezydenta Warszawy, a co innego Polski. Zupełnie inne głosowanie jeszcze do tego ludzie będą głosować korespondencyjnie. Jeżeli będzie Trzaskowski, to może zacząć się taki proces, który już zaczyna się na zachodzie, dekompozycja i odchodzenie od tych ludzi, którzy utożsamiani są z lewicą, z tzw. pokoleniem 68 czy lewactwem. Czyli wszystko co utożsamia sobą Trzaskowski. Dobrze byłoby, gdyby to zostało przytarte i wreszcie skończyło się. A wszystko wyraźnie do tego zmierza.
  3. Stanisław Sakwa sugeruje, że prędzej może być Radosław Sikorski, bo Trzaskowski chyba musiałby zrezygnować z bycia Prezydentem Warszawy
  4. Elżbieta Królikowska-Aivis
  • Sprawy polityczne:
    • Tadeuszu to nie jest tak, że Kaczyńskiego nie było. Ja sama słyszałam trzy jego wywiady, w telewizji, radiu i w środę w Gazecie Polskiej, więc on był jakby wodzirejem tych wszystkich uroczystości 30-lecia powstania Porozumienia Centrum. A premier Morawiecki pojawia się w mediach mniej więcej dwa razy dziennie. Ja to śledzę jako dziennikarka i to nie jest tak, że ich nie widać.
    • Chcę opowiedzieć o rzeczy, która mnie męczy i boli, u nas w Polsce roszczenia opozycji totalnej nie mają granic. Nie ma na świecie takiego kraju, w którym opozycja dyktowałaby partii rządzącej i władzy, co ma robić, a co nie. Np. teraz naciskała, żeby się spotkać w ramach „okrągłego stołu” i wspólnie zadecydować o terminie wyborów. Najpierw zrobiła wszystko, aby wybory 10 maja się nie odbyły, bez konsultacji, a w tej chwili kombinuje i prze do „okrągłego stołu”. Na świecie tak się nie dzieje! W starych demokracjach jest tak, że partia, która wygrywa wybory bierze wszystko. Obsadza rząd i spółki skarbu państwa, decyduje o wszystkim, także o terminie wyborów. Naszej opozycji, która nie ma pojęcia o demokracji, wydaje się, że spełnia większą rolę w strukturze organizacji państwa niż w rzeczywistości pełni. W Wielkiej Brytanii jest opozycja Jej Królewskiej Mości, ale ona zna swoje możliwości. Nawet, kiedy występuje z jakimiś konstruktywnymi wnioskami, partia rządząca nie musi się z nią liczyć. Bo to ona wygrała wybory, jej pomysł na państwo wybrał suweren, czyli wyborcy.  A nasza opozycja nie ma nawet żadnych konstruktywnych pomysłów, jest tylko hamulcowym. To co przez ostatni miesiąc mówiła i robiła opozycja w Sejmie i Senacie, woła o pomstę do Boga. Tyle głupstwa i zlej woli!  Powszechnie i nagminnie narusza normy społeczne, łamane jest prawo w parlamencie, w mediach i na ulicy.  Należy coś z tym zrobić, w imię bezpieczeństwa i powagi państwa. Partia rządząca winna skorzystać z zapisów w Konstytucji, w Kodeksie Karnym. Choćby art. 257 KK „Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności, … narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” lub Art. 256. „§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój…”, tu komunistyczny, albo „…nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych… podlega karze…” Przypominam Państwu Rafała Kramka, którego organizacja pozarządowa „Otwarty Dialog” została chyba zdelegalizowana. Tego samego Kramka, który uczył przez Internet jak dokonać w Polsce zamachu stanu. Teraz, w niepewnej sytuacji rozhuśtanej łodzi państwowej, znów próbuje tego samego. Albo takie osoby jak marszałek Tomasz Grodzki, który blokuje w Senacie wszystkie ustawy sejmowe czy działalność  takich osób jak Rafał Kramek, kiedy już wszyscy wiedzą, że ma kontakty z rosyjskimi służbami specjalnymi. Niepokojące jest to, że nasze władze nawet z takim Kramkiem nie mogą sobie poradzić. Najwyższy czas, aby zrozumiały, że wygrywając po raz drugi wybory wzięły całą pulę i nie muszą się domawiać z opozycją. Zwłaszcza z taka opozycja, która ma w nosie interes państwa, w dodatku brutalna i cyniczna. A „okrągłe stoły”? Już mieliśmy jeden Okrągły Stół i wiemy, jak kończą się dialogi z komunistami i postkomunistami.
  • Akademia Fundacji, już naprawdę nie chce mi się więcej o tym mówić. Jako autorka pomysłu i dostawca tekstów sadzę, że należałoby każdego tygodnia przesyłać 3 artykuły, które powinny znaleźć się w przestrzeni publicznej. Na nasze 104 adresy mailowe, dla IPN, dla Muzeum Żołnierzy Wyklętych, może szkoły? Wszędzie, gdzie mogą spełnić swoja edukacyjną rolę. Trzy, bo potrzeby edukacyjne są duże, bo wiadomo, że nie wszyscy wszystko przeczytają, zwłaszcza że są teksty publicystyczne, ale i naukowe. Taka formuła, 3 tekstów, d im szansę na wybór. I nie powodu bez końca to konsultować, najwyższy czas by przesłać ten pierwszy plik do ludzi.
  • Kodeks Boziewicza, to nie jest dobry temat do tej koncepcji Akademii, jaka mamy. No i prof. Wysocki ma tyle wspaniałych artykułów, które się doskonale się tu mieszczą w formule, np. o Piłsudskim, wojnie 1920 i wiele innych.
  • Cieszę się, że wpadliśmy na ten pomysł, żeby Jacka Pawłowicza wziąć do naszej delegacji na pl. Piłsudskiego 12 maja. Jest to człowiek godny naszego wsparcia i – pamiętajmy – nasz sojusznik, których nie mamy wielu.
  • Cieszę się z naszej integracji z muzeum na Rakowieckiej, z IPN-em i możliwości przekazywania informacji o naszym potencjale ludzkim. I myślę, że zrobiliśmy w tym tygodniu kawałek dobrej roboty.
  1. Tadeusz Dudkiewicz:
  • Tadeuszu nie uważam, że mówiąc 35 minut to było za dużo, jestem gotów na kolejne. Mogę tego słuchać bez końca.
  • Dziękuję Pani Elżbiecie Królikowskiej-Avis za wypowiedź. Jak słyszę takie rzeczy, to mnie podnosi na duchu. To są sprawy jakby wyrwane z mojego serca. Każdy używa nieco innych słów, ale łączy nas wspólna myśl. Ja przecież napisałem sprzeciw, że ta zaraza i pomarańczowa, i żółta, i czerwona zarazem manifestuje, wywiadów udziela na tle insygniów i miejsca pamięci Państwa Podziemnego. Nie mają do tego najmniejszego prawa. Nie możemy im zakazać, ale mówić i wytykać, że nie są godni, że ich postawa nie licuje z symbolami, na których tle chcą się prezentować, że my jesteśmy tym oburzeni. Tak jak mówi Pani Elżbieta, musimy protestować. My jako Towarzystwo Patriotyczne Radomsko pisaliśmy do Premiera, Ministra Sprawiedliwości, że nikt nie może działać niezgodnie z Konstytucją a co to jest opozycja totalna? Ale na nasz list nikt nie odpowiedział…
  • Ostatnio Tadeusz Stański pytał na jakie pytania ludzie potrzebują odpowiedzi. U nas wielkim zainteresowaniem cieszy się temat: Instalacje 5G i jego wpływu na zdrowie człowieka.
  • W mediach jest u nas bardzo ciężko, ale mam takiego zaprzyjaźnionego kolegę, który ma stronę pl i tam dużo można umieścić.
  • Tadeusz Stański wspominał, że zamierza ruszyć w Polskę, mam pytanie czy mogę przygotować takie spotkanie w 80 tys. Piotrkowie Tryb., bo ja chcę jak najszybciej włączyć silnik i wystartować
  • Musimy rozpocząć zbieranie członków, żeby nie powiedzieć: wyborców.
  • Czy obok naszego logo Towarzystwa Patriotycznego, mogę używać logo Fundacji na naszym papierze firmowym, gdyż jesteśmy w posiadaniu książki z 1933 roku „Album Legionów Polskich”, gdzie wymienione i opisane są wszystkie bitwy Legionów. Wystarczy to przepisywać i umieszczać w Internecie
  • Chcę zapewnić, że to co tu się dowiedziałem od Pani Królikowskiej – Avis będę propagował i zapewniam, że jeden na miesiąc – cały numer Biuletynu Towarzystwa Patriotycznego poświęcimy na artykuły Pani Elżbiety.
  1. Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska chciałam zauważyć, że obecnie młode pokolenie jest coraz bardziej Internetowe i oprócz tego, że możemy w Internecie umieszczać informacje i starać się, aby były jak najbardziej dostępne, to możemy spróbować zbierać podpisy przez Internet. Jest taka platforma CitizenGo, która to umożliwia. Jeżeli chcemy jakąś sprawę rozpowszechnić i chcemy pod jakimś wystąpieniem mieć więcej podpisów, które wywierały by nacisk na różnego rodzaju władze i instytucje, to możemy do tego sposobu się przymierzyć.
  2. Andrzej Dombrowicz:
  • Mirosław Piotrowski był lansowany prze Ojca Rydzyka, ale już nie jest.
  • Poziom debaty ja skomentowałem na Facebook’u- (udostępniając swoja stronę pokazał zebranym swoje wpisy)
  • Elżbieta Królikowska-Avis wspomniała o bardzo ważnej rzeczy, o kampanii nienawiści. Ona zaczęła się od momentu, gdy w 2005 roku Dorn nie dogadał się z Tuskiem w wyniku nieudanego POPiS-u. Tusk na początku 2006 roku zorganizował Marsz Nienawiści i od tego momentu ta maszyna nienawiści bezkarnie się rozwijała. Ja to obserwowałem przez pierwsze lata, a później to zostało absolutnie popuszczone tak, że teraz już nie ma możliwości zatrzymania się. Ja sobie tego nie wyobrażam.
  • Jeszcze co jest ważne, są ustawy w sprawie karania za rasizm, ksenofobie, antysemityzm a nie ma ustawy w sprawie zakazu antypolonizmu i antykatolicyzmu,
  • W sprawie mediów internetowych:
    • Ostatnio nawiązałem kontakt z młodym człowiekiem, który ma dynamicznie rozwijającą się telewizję (obecnie 20 tys. osób ogląda) i jest chętny do umieszczania naszych informacji,
    • Przypominam, że po Zjeździe Formacji Niepodległościowej W Realu24 zgłosiło chęć robienia programów z naszymi ludźmi, trzeba by do tego powrócić,
    • Jaworski miał swoją TV internetową, jedną z pierwszych, można go wykorzystać,
    • Należy przygotowywać szkolenia i wykłady i to propagować wśród młodych,
    • Jest czas na to – idzie podmuch historii, młodzi są chłonni i chcą tego,
    • Władzy nie mamy na zawsze, zniknie PiS i co mamy robić?

Ja działam po 5, 6 godz. Dziennie w Internecie (pokazał wpisy, które umieszcza i jaki odzew jest na niektóre z nich.  W ten sposób bada nastroje społeczne i sprawdza jakimi sprawami udaje się zainteresować młodych). Wspomniał, że fala nienawiści, która się wylewa w Polsce jest ogromna, ale może to nasze zadanie, żeby to zatrzymać.

  1. Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska: W moim głębokim przekonaniu jest tak, że:
  • Osobom, które poszukują w Internecie i widzą, że coś jest nie tak, trzeba zacząć odpowiadać na pytania i wskazać sposób działania. Pomysł Akademii o tyle jest dobry, że będzie można pokazać problem i jego rozwiązanie.
  • Same generowanie niezadowolenia powoduje sytuację stresową,
  • Nienawiść jest wykreowana i ciągle pobudzana przez różnego rodzaju środowiska
  • Nasza Akademia może być odpowiedzią na wiele pytań, w wielu sprawach możemy wskazać, gdzie jest kierunek działania.
  • Nie bez powodu nasi przeciwnicy działają na emocjach unikając argumentów i faktów. Jeżeli operujemy na faktach to możemy podjąć dyskusję nawet z przeciwnikiem, który chce poznać prawdę. Jeżeli działamy tylko na emocjach nie możemy podjąć żadnej dyskusji możemy tylko podkręcać uczucia, nad którymi w końcu nie zapanujemy.
  • Ludzie jako istoty rozumne powinni budować i kreować rzeczywistość dookoła siebie według tego jak sobie ją wyobrażają, żeby obronić się przed manipulacją.
  • Rozdźwięk między ludźmi w Polsce nie ma żadnych argumentów rzeczowych, jest tylko jedną wielką nadmuchaną bańką emocji, którą w wyniku spokojnej analizy możemy przekuć, albo ominąć.
  1. Andrzej Dombrowicz z moich obserwacji młodzi ludzie, którzy mają absolutnie patriotyczne postawy nie wiedzą, że są tacy ludzie jak my, którzy nie muszą iść z władzą ani z lewakami, ale mają swoje doświadczenie życiowe i historyczne i chcieliby powrócić do współpracy i pracy z młodymi ludźmi. Oderwaliśmy się od pokolenia 20-30 latków. Ja się nie zgadzam, że wywalczyliśmy Niepodległość. Nas mieszają z takimi osobami jak Frasyniuk, Pinior, nie mówiąc już o Bolku. Ważne jest żebyśmy my jako Formacja odcięli się od Okrągłego Stołu. Tu jest ważna sprawa Jana Parysa, sprawa przywrócenia pamięci o Ramsau. Żeby uwypuklić, że jak była Magdalenka, to równocześnie Niepodległościowcy inaczej widzieli przyszłość Polski. My się nie wmieszaliśmy w te układy rządowo-partyjne, nie ustanowiliśmy tych 200 stanowisk kominowych, itd. Mamy swoje zdanie i pozostaliśmy sobą. Jest to taka podstawowa wiedza, którą powinniśmy przekazywać.
  2. Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska ja się zgadzam z tymi postulatami, ale równocześnie uważam, że musimy zrobić krok do przodu. My jako grupa musimy, odpowiedzieć sobie jak realizować nasze piękne plany. Musimy przejść do tego elementu, który będzie dawał nam instrumenty do osiągnięcia naszych celów. Musimy wysądować co ten skutek, który oczekujemy może przynieść. W obecnych czasach wiedza jest bardzo powierzchowna i jest niezwykle ulotna. Utrwalenie pewnych przekonań w młodych dokonuje się drogą podprogowych manipulacji, my musimy pobudzić chęć do zdobywania i poszukiwania wiedzy. Stworzyć mapę prawdy w rzeczywistości wirtualnej. I nie chodzi tu o cały Internet (przynajmniej na razie) a o to abyśmy zaczęli pokazywać co może służyć nowym pokoleniom, żeby mieli alternatywę i mogli wybierać. Naszym zadaniem byłoby ukazywanie co naszym zdaniem jest cenne (książki, filmy, programy, instytucje). Może to plan maksimum, ale każdą podróż zaczyna się od pierwszego kroku.
  3. Tadeusz Dudkiewicz największym przeciwnikiem naszym, naszego Towarzystwa Patriotycznego są wypreparowane autorytety np. posłów PiS-u. U nas wszystko jest sprzedane nie ma żadnych mediów. W zeszłym roku zmienił się właściciel niezależnej telewizji lokalnej. Brak odzewu na naszą propozycję współpracy od pół roku. Lokalną gazetę prowadzi były dziennikarz Gazety Wyborczej. Więc działanie jest niezwykle trudne. Ludzie na piedestale nic nie robią. Ale działamy i się nie damy
  4. Andrzej Dombrowicz pokazał jeszcze swoje wpisy na facebook-u pokazując które z pośród nich dostają najwięcej udostępnień, komentarzy i laik-ów. Andrzej stosuje metodę wrzucania trudnych pytań i komentarzy, które dotyczą naszego środowiska.

Protokołowała

Agnieszka Hałaburdzin – Rutkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *